Zabawa była super. Zresztą jak zwykle. Niech żałują ci, których nie było.
A tak na marginesie to muszę powiedzieć, że przygotowały salkę tylko dwie osoby, ale za to jakie
Co do relacji to jest niezła. Nie mam żadnych zastrzeżeń.
Pozdrawiam
Tak sobie myśle, że to my, tzn. dzieciaki i tak zwani „weterani”, powinniśmy dziękować księdzu za to, że z nami wytrzymuje, bo to co się dzieje na dyskotekach to (czasami) przechodzi ludzkie pojęcie. Potwierdzeniem tych słów była próba krzesełkowego pajacyka (no i krótkie spięcie – lampa).
No więc dziękujemy ,a ja osobiście pozdrawiam.
bye
Tak sobie myślę, że to my księdzu powinniśmy dziękować za cierpliwość i za to, że nie ma nas jeszcze dosyć. Mimo „ostrych wejść” co niektórych bawiących się „impreza” była udana i przyczyniła się do przypomnienia sobie takich zimowiskowych (kultowych) określeń jak: dziura i przypał (Aśka i Angela wiemy o co chodzi nie?)
No więc dziękujemy serdecznie, a ja osobiście pozdrawiam.
No no no widzę że tylko Ja pamiętam że to już 19 lat minęło..:)Życze ks.opieki Matki
Bożej i Błogosławieństwa Bożego Zawsze ta sama PARÓWCIA oczywiście..:)
BALANGA ZNOW SUUUUUUPEEEER!!!!!!!!! Choc mimo prosb zeby zachoac pewny spokoj, stukla sie lampa ale ja i Gosia w pelnej gotowosci ladnie pozamiatalysmy.. pewne problemy byly np. musialysmy po ciemku szukac fioletowego klucza zeby otworzyc krate a nie przezywajac ze jak weszlysmy do ksiedza … powiem tylko tyle;KSIADZ JANUSZ MA ZAPAS WORKOW NA SMIECI NA CALE ZYCIE:d pozdrowionka ps: skarpetki:P
no jak komuś brakuje worków na śmieci to może zwrócić się do ks. napewno je otrzyma . akcja z kluczem była niezła, ale i tak dobrze że nasze nogi, tzn. Aśki i moje, są jeszcze całe po poszukiwaniu worków i takich tam innych… p.s. skarpetki na wieki jednak dziura górą!!!!
Myślę że ma ks. bardzo dużo niespożytej energii,bo przednim wiele rzeczy do zrobienia.Ale życzę ks.aby spełniły się wszystkie marzenia.Obyś i ty został tą ewangelią,którą inni będą czytali.
Pozdrawiam serdecznie:) Moje dziewczyny zabieraja mi strasznie dużo czasu, ale często myslimy o tobie, jak też sobie radzisz w nowej roli… Myslę, że niedługo nadejdzie czas odwiedzin. A może ty wcześniej będzie w Bogatyni?
czwartek 12. Kwiecień 2007 o 14:38
ale ładnie ksiądz wyszedł hehe
))
piątek 13. Kwiecień 2007 o 17:26
No ciekawe gdzie to było,ciekawe??? Kto się domyśla?!?
poniedziałek 16. Kwiecień 2007 o 14:00
JA JA sie domyślam!! Wyrywam się do odpowiedzi…albo nie wstydze się……:)
a tak swoją drogą to fajną ksiądz ma prace nie? i wcale nie chodzi mi tu o te panie tylko o pyszne jogurciki i bułeczki.
Pozdrawiam
czwartek 19. Kwiecień 2007 o 16:18
Zabawa była super. Zresztą jak zwykle.
Niech żałują ci, których nie było.

A tak na marginesie to muszę powiedzieć, że przygotowały salkę tylko dwie osoby, ale za to jakie
Co do relacji to jest niezła. Nie mam żadnych zastrzeżeń.
Pozdrawiam
poniedziałek 7. Maj 2007 o 13:01
wasza wielebność ma wspaniałą prace
niedziela 13. Maj 2007 o 22:40
Tak sobie myśle, że to my, tzn. dzieciaki i tak zwani „weterani”, powinniśmy dziękować księdzu za to, że z nami wytrzymuje, bo to co się dzieje na dyskotekach to (czasami) przechodzi ludzkie pojęcie. Potwierdzeniem tych słów była próba krzesełkowego pajacyka (no i krótkie spięcie – lampa).
No więc dziękujemy ,a ja osobiście pozdrawiam.
bye
poniedziałek 14. Maj 2007 o 13:49
Tak sobie myślę, że to my księdzu powinniśmy dziękować za cierpliwość i za to, że nie ma nas jeszcze dosyć. Mimo „ostrych wejść” co niektórych bawiących się „impreza” była udana i przyczyniła się do przypomnienia sobie takich zimowiskowych (kultowych) określeń jak: dziura i przypał (Aśka i Angela wiemy o co chodzi nie?)
No więc dziękujemy serdecznie, a ja osobiście pozdrawiam.
poniedziałek 21. Maj 2007 o 17:52
No no no widzę że tylko Ja pamiętam że to już 19 lat minęło..:)Życze ks.opieki Matki
Zawsze ta sama PARÓWCIA oczywiście..:)
Bożej i Błogosławieństwa Bożego
środa 23. Maj 2007 o 12:23
BALANGA ZNOW SUUUUUUPEEEER!!!!!!!!! Choc mimo prosb zeby zachoac pewny spokoj, stukla sie lampa ale ja i Gosia w pelnej gotowosci ladnie pozamiatalysmy.. pewne problemy byly np. musialysmy po ciemku szukac fioletowego klucza zeby otworzyc krate a nie przezywajac ze jak weszlysmy do ksiedza … powiem tylko tyle;KSIADZ JANUSZ MA ZAPAS WORKOW NA SMIECI NA CALE ZYCIE:d pozdrowionka ps: skarpetki:P
środa 23. Maj 2007 o 16:10
no jak komuś brakuje worków na śmieci to może zwrócić się do ks. napewno je otrzyma
. akcja z kluczem była niezła, ale i tak dobrze że nasze nogi, tzn. Aśki i moje, są jeszcze całe po poszukiwaniu worków i takich tam innych… p.s. skarpetki na wieki
jednak dziura górą!!!!
środa 23. Maj 2007 o 21:47
widziałem wszystkie zdięcia z komunii które są dostępne
środa 30. Maj 2007 o 21:30
ks. Kamilu, Twoja uroczystosc w Legnicy jak i w Bogatyni byla dla nas radosnym przezyciem, ktore niestety ale nigdy sie nie powtorzy.Jestesmy z Toba……
środa 30. Maj 2007 o 21:34
Kamilu- oczekujemy Cie na gorskich wyprawach w rodzinnych stronach Limanowej.
poniedziałek 4. Czerwiec 2007 o 21:22
czemu nie ma zdięć z procesji prymicyjnej
wtorek 16. Październik 2007 o 22:48
Myślę że ma ks. bardzo dużo niespożytej energii,bo przednim wiele rzeczy do zrobienia.Ale życzę ks.aby spełniły się wszystkie marzenia.Obyś i ty został tą ewangelią,którą inni będą czytali.
środa 24. Październik 2007 o 21:16
Pozdrawiam serdecznie:) Moje dziewczyny zabieraja mi strasznie dużo czasu, ale często myslimy o tobie, jak też sobie radzisz w nowej roli… Myslę, że niedługo nadejdzie czas odwiedzin. A może ty wcześniej będzie w Bogatyni?
sobota 2. Luty 2008 o 21:16
prosze ks …. dlaczego ks ma zawsze zablokowane zdjęcia na swojej str….
nooooooo nie nie może być paaaaaaaaaaaa