Blog J.B.

Archiwum dla Styczeń, 2019

Koncert Kolęd 13.01.2019 roku

Autor: admin o 22. stycznia 2019

„Gore gwiazda Jezusowi”

7. Parafialny Koncert i 1. Przegląd Kolęd i Pastorałek

Lubań (Księginki), 13.01.2019 roku

Z przyjemnością informuję, że w Galerii Foto można znaleźć zapis fotograficzny przebiegu 7. Koncertu Kolęd i Pastorałek, który po raz pierwszy odbył się także w formule Przeglądu. Zdjęcia zostały opublikowane zgodnie z normami Dekretu Konferencji Episkopatu Polski w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim z dnia 13.03.2018 roku. Aby przekierować się do Galerii Foto, wystarczy wcisnąć TEN NAPIS, aktywując przekierowanie. SERDECZNIE ZAPRASZAM.

   Za nami kolejny, już 7. Parafialny Koncert Kolęd i Pastorałek. Będąc stałym punktem w kalendarium wydarzeń i imprez artystycznych naszej wspólnoty zainaugurował kolejny rok współpracy w aktualnym składzie osobowym – w sposób wyjątkowy. Przede wszystkim zmieniliśmy jego dotychczasową formułę – będącą początkowo wewnątrzparafialnym spotkaniem formacji muzycznych, a od kilku lat przyjmując konwencję spotkania regionalnego. W tym roku po raz pierwszy nasze spotkanie nabrało charakteru Przeglądu. Novum tegorocznego koncertu było też przyjęcie honorowego patronatu przez Senatora RP, p. Rafała Ślusarza przy wsparciu dyrektora biura senatorskiego, p. Urszuli Maga. Wreszcie liczba wykonawców – w tym obecność Gościa Honorowego, p. Roberta Moraczyńskiego. To wszystko złożyło się na zorganizowanie spotkania, które na długo zapadnie nam w pamięć.

      Podobnie, jak w latach minionych, nie zawiedli nas zarówno parafianie, jak i grupy spoza parafii. Wykonawcy reprezentowali szerokie spektrum: od uzdolnionych dzieci i młodzieży (Wiktoria i Mateusz Wójcik oraz Justyna Marciniuk), przez rozśpiewane grupy rodzinne (Arkadiusz i Zuzia Słowińscy oraz Dominika i Nadia Szydło) i reprezentacje społeczności szkolnych  (uczniowie Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Kościelniku), aż po parafialne formacje wokalno-instrumentalne (chór Maksymilianki oraz schola Dzieciaki z Bożej Paki). Zwracało uwagę bogactwo warsztatowe wykonawców –  od aranżacji instrumentalnych, przez wykonania zespołowe oraz interesujące i bardzo wymagające technicznie indywidualne wariacje wokalne, aż po śpiew chóralny.

   Jak już wspomniałem, tegoroczne spotkanie było dla nas ważne – nie tylko dlatego, że rozszerzyliśmy jego konwencję. Bardzo znaczącym potwierdzeniem jego rangi było przyjęcie zaproszenia przez: Burmistrza Miasta Lubań, p. Arkadiusza Słowińskiego; Przewodniczącego Rady Miasta Lubań, p. Kamila Glazera; Dyrektora Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Kościelniku, p. Ewę Pietrzyk oraz radnego miejskiego i parafialnego, p. Ryszarda Piekarskiego. O zainteresowaniu świadczyła także liczna grupa wykonawców i bardzo wysoki poziom przedstawianych utworów.

   Zgodnie z tradycją nasze spotkanie przeżyliśmy w niedzielę Chrztu Pańskiego, kończącą liturgicznie okres Narodzenia Pańskiego. Podkreśliła to wprowadzająca nas w kolędowy klimat msza św., podczas której odnowiliśmy przyrzeczenia chrzcielne. Już sama msza zwróciła uwagę, że „będzie gorąco” [o jej oprawę muzyczną zadbał chór „Maksymilianki”, nasze „Dzieciaki z Bożej Paki” oraz p. Robert].

   Sam Koncert/Przegląd również rozpoczął się nietypowo – odegraniem przez naszego parafialnego hejnalistę, Mateusza, hejnału inauguracyjnego. Od tej pory wszystko było w rękach (a właściwie w głosach i uzdolnieniach) zaproszonych gości oraz koncertowych inspicjentów: p. Jadwigi Nowak i p. Dawida „Janusza” Binkowskiego.

   Pierwszymi zaproszonymi do „księgińskiej szopy” stali się p. Arkadiusz Słowiński, Burmistrz naszego miasta, z córką Zuzią, którzy wykonali 2 kolędy: „Oj maluśki, maluśki” i „Z narodzenia Pana” . Bardzo interesujące były teksty typu: „Teraz robię dla Zuzi za statyw”, ale furorę zrobiła przede wszystkim sama prezentacja. Pan Burmistrz obawiał się problemów wynikających z braku „akcesoriów” – tymczasem najważniejszy okazał się śpiew (w który ochoczo włączali się pozostali uczestnicy koncertu). Finałem stały więc rzęsiste brawa, na które pierwsi wykonawcy z pewnością zasłużyli.

   Kolejna uczestniczka koncertu, choć może niewielka wzrostem, zaskakuje bogactwem warsztatu muzycznego (i nie tylko muzycznego). Wiktoria Wójcik, bo o niej mowa, jest młodą i bardzo utalentowaną osobą, która już posmakowała w klimacie parafialnych „rozśpiewanych spotkań” i od kilku lat wnosi w nie bardzo dużo własnej inwencji twórczej. Dzisiaj Wiktoria postanowiła pokazać swoje możliwości instrumentalne i wokalne. Piękne aranżacje kolęd „Jezus malusieńki” i „Mędrcy świata”, wykonane na skrzypcach, zachęcały do współpracy, ale nie… nie będziemy zagłuszać tak wspaniałego instrumentu. Gdy zaś nadszedł czas na „Lulajże Jezuniu”… hmm… nawet najbardziej doświadczeni śpiewacy „wysiedli” przed wielotonacyjną wokalizą małej artystki. Wiktoria została zasłużenie nagrodzona owacją (i jak się później okazało – bardzo przypadła do gustu naszym jurorom).

   Do grupy wieloletnich uczestników parafialnych koncertów należą „rozśpiewane rodziny”, które prezentują swoje „domorosłe talenty”. Wśród nich rozwijającą się stale jest tandem: Dominika & Nadia Szydło. Rok temu „wzięły się za bary” z bardzo trudnym utworem („Mario, czy już wiesz?”); dzisiaj spróbowały swoich sił przy piosence „Pierwsza gwiazda”. Sam wykon był super, ale prawdziwie imponującą była… poprzedzająca go mega-hiper-trema. Wprawdzie koncert poprzedziła msza św., ale nasza pani Dominika dopiero po błogosławieństwie rozpoczęła prawdziwe modły. „Żeby się udało”… i ciach… 50 zdrowasiek. „Boże, jak się boję”… i ciach… koronka do Bożego Miłosierdzia. Do tego ciągły ruch dla… wentylacji??? Kiedy wspomniana „beznerwowa osóbka” odsłuchała swój wykon stwierdziła: „Nawet nie słychać mojego strachu”, ale co pikawa musiała przez ten czas pompować to jej. Droga Dominiko… pamiętaj… co nas nie zabije, to nas wzmocni…

   Wspomniałem już o pastorałce „Mario, czy już wiesz?”. To utwór przepiękny, ale technicznie bardzo trudny. Z tym więc większym podziwem przyjęliśmy taki wybór, dokonany przez kolejną wokalistkę – Justynę Marciniuk. Niektórym wokalistom w miarę postępu lat „rzuca się na uszy” lub „na głos” – tymczasem u Justynki na odwrót. Po 2 latach milczenia Justyna wyśpiewała piękne słowa w pełnej ekspresji prezentacji [warto dodać, że nie korzystała z żadnego podkładu, co już w ogóle dla mnie było nie do pomyślenia], która bardzo spodobała się jurorom… i nam wszystkim. Brawo Justynko!

  Kilka lat temu na deskach „księgińskiej szopy” stanęli wykonawcy, reprezentujący Szkołę Podstawowa im. Orła Białego w Kościelniku. Ówczesne spotkanie miało formułę koncertu – wtedy śpiewali razem z innymi. Dzisiaj stanęli w szranki o którąś z trzech „kolędowych nutek” [głównych trofeów dzisiejszego Przeglądu]. Trzeba przyznać, że mimo mutacji u chłopców i tremy u dziewcząt prezentacja („To już pora na wigilię” i „Chrystus się narodził”) okazała się udana. Nasi goście otrzymali gromkie brawa i mamy nadzieję, że temperatura reakcji widowni będzie motywowała społeczność szkoły z Kościelnika do częstszego udziału w księgińskiej rywalizacji muzycznej.

   A teraz uwaga… do księgińskiej szopy zapraszamy przedstawiciela „muzycznej wagi ciężkiej”. Mateusz Wójcik, parafialny hejnalista, posługuje się instrumentem, który w ogólne nie potrzebuje nagłośnienia. Na swojej trąbce potrafi wygrać piękne i trudne technicznie utwory. Dzisiaj dał nam posmakować współpracy przy aranżacji 3. kolęd: „Lulajże Jezuniu”, „Gdy śliczna Panna” oraz „Pójdźmy wszyscy do stajenki”. O ile w momencie prezentacji Wiktorii nie chcieliśmy zagłuszyć instrumentu, o tyle teraz postanowiliśmy to sobie odbić. Wprawdzie Mateusza nie zagłuszyliśmy, ale… nasz akompaniament był słyszalny. Mateuszu! Wielki szacun w Twoją stronę…

   Rok temu rozpoczynały koncert. Dzisiaj prawie go kończyły. Chodzi oczywiście o scholę „Dzieciaki z Bożej Paki”, wkraczającą w 6. rok istnienia. Grupa ilościowo może nie „powala”, ale jest z pewnością bardzo kreatywna. Stosunkowo liczna sekcja instrumentalna (4. gitarzystów) oraz 8-osobowa grupa „gwiazdek” daje nam co niedzielę posmakować piękna dziecięcego śpiewu. Dzisiaj schola postanowiła nas zachwycić trzema utworami. Pierwszym była mało znana pastorałka  „Pomaluśku Józefie” (wynaleziona przez „szeryfa” gdzieś na You Tube). Jest to utwór bardzo charakterystyczny – stopniowo przyspieszając tempo w kolejnych zwrotkach od kilku lat dochodzimy do przedostatniej, której zakończenie traktowane jest przez widownię jako finał (i tak od 3. lat ostatnią zwrotkę rozpoczynamy przy wtórze oklasków). Druga pastorałka „W Betlejem się wydarzyło” (autorstwa Magdy Anioł) to „ulubiony kawałek” gitarowego tercetu: Martyny „Grażynki”, Sandry i Adriana. O ile same akordy są proste, to już nie należy do łatwych partii „szaleństwo na strunach” w kolejnych przejściach. Sami nie wiemy, czy gitara „szeryfa” była zbyt głośna, czy my nieco zdeprymowani – wyszło nam troszeczkę za cicho. No i wreszcie trzecia pastorałka „Cieszmy się i pod niebiosy” – wykonana fajnie, choć (trochę poniewczasie) żałowaliśmy, że zrezygnowaliśmy z tamburyna i grzechotek w refrenie [choć tu dzielnie wspierał nas jeden z jurorów, p. Ryszard]. W sumie jednak jesteśmy zadowoleni z występu – „na wielkanocnym dopiero damy czadu”.

   W naszej parafii trwa oczywiście „bezkrwawa, acz zacięta rywalizacja” między nami a drugą formacją muzyczną – chórem „Maksymilianki”. 7-osobowa grupa pań rzeczywiście dysponuje wieloma walorami, a ciągła praca owocuje rozwojem warsztatu. Nic więc dziwnego, że to właśnie wspomniany chór wieńczył swoją prezentacją tegoroczny koncert. „Maksymilianki” przygotowały spory program, obejmujący kolędy i pastorałki: „Jezusa narodzonego”, „Śpij, dziecino mała”, „Cicha noc” i „Lulajże Jezuniu” [warto dodać, że kolęda „Cicha noc” obchodziła w tym roku 200. rocznicę powstania]. Trzeba przyznać, że czuło się „magię kolęd” – dwugłosowe wykonania, świetnie dobrane głosy, właściwe ustawienie wokół mikrofonów… to dało w efekcie bardzo udany występ. Drogie Panie! Mega-gratulacje…

   Wielość form i rodzajów artystycznego wyrazu, różne gatunki muzyki, rozpiętość wiekowa wykonawców była chyba dla jurorów problemem, bo narada jury 1. Przeglądu Kolęd i Pastorałek trwała dosyć długo [co niektórzy już podejrzewali, że jurorzy dorwali się do kawusi i wrzątku – prawda Dawidzie?]. Ale nam to nie przeszkadzało, bo cały czas oczekiwania na ogłoszenie wyników wypełnił „koncert w koncercie” – pozaprzeglądowy występ p. Roberta Moraczyńskiego, którego silny głos i bardzo nietypowy styl gry na gitarze był skuteczną zachętą do podjęcia wspólnego kolędowania [p. Robert to dawny współpracownik naszego „szeryfa” podczas jego posługi w Węglińcu – mimo, iż od tego czasu minęło 18 lat trzymają ze sobą kontakt]. O jego jakości najlepiej świadczy chyba refleksja Dawida: „Dobrze, że to poza koncertem, bo by Was wszystkich wyciął…” i fakt, że kolędowaniem tak naprawdę wszyscy dobrze się bawili. Pan Robert poprowadził „wspólnotowy koncert”, na który założyły się kolędy i pastorałki: „Dlaczego dzisiaj wśród nocy dnieje?”, „Zaśpiewajmy kolędę Jezusowi dziś”, „Gdy się Chrystus rodzi”, „Przybieżeli do Betlejem”, „Skrzypi wóz, wielki mróz” i „Mizerna cicha”.  Panie Robercie! Dziękujemy i serdecznie zapraszamy do częstszych odwiedzin z gitarą.

   Czas jednak szedł nieubłaganie do przodu i w końcu pojawili się pierwsi jurorzy [bez jakichś widocznych śladów walki]. Zanim podano wyniki, głos zabrał gość honorowy, pod którego patronatem odbywał się dzisiejszy przegląd – Senator RP, p. Rafał Ślusarz. Gratulując wszystkim wykonawcom wysokiej jakości przedstawionych prezentacji podkreślił także wielką rolę kolęd i pastorałek w całokształcie procesu wychowawczego i formowaniu postawy patriotyzmu.

   A zaraz potem napięcie sięgnęło zenitu. Pani Jadwiga, wybrana na „główną winowajczynię” wyborów jury, odczytała sentencję jury. Koncertową rywalizację zwyciężyła bardzo młoda i uzdolniona Wiktoria Wójcik, zajmując 1. miejsce za prezentację obejmującą instrumentalne aranżacje na flecie oraz świetną wokalizę; drugie zostało przyznane Justynie Marciniuk (za piękne wykonanie utworu „Mario, czy już wiesz?”); trzecie zajęła grupa uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Kościelniku. Zostało również przyznane wyróżnienie, które otrzymał chór parafialny „Maksymilianki”. Wszyscy wykonawcy otrzymali także – ufundowane przez p. Senatora – pamiątkowe książki o tematyce patriotycznej (tu wielką pomocą służyła p. Urszula Maga, dyrektor biura senatorskiego).

   Po zakończeniu tej – jakże ważnej – części Koncertu/Przeglądu Dawid zapowiedział rozpoczęcie WIELKIEGO FINAŁU. Do historii naszych spotkań przejdzie wygłoszony przez niego komentarz uzupełniający: „Prosimy nie kłaść się na sianku”. Podobnie, jak rok temu Finał miał podwójny charakter – najpierw nieco nostalgiczny, nawiązujący do wigilijnych wzruszeń. Zaśpiewana przez proboszcza podczas pasterski „Kolęda dla nieobecnych” także dzisiaj zabrzmiała pięknie i (szczególnie w refrenie) imponująco. No, a zaraz po niej rozpoczęło się „kolędowe szaleństwo” – pasterka „Gore gwiazda Jezusowi”. Możecie to sobie wyobrazić – połączone siły wszystkich wykonawców; świadomość, że to już koniec… norrrmalnie coś niesamowitego. Nikt nie żałował płuc – w efekcie „szeryf” zaczął się obawiać, czy jego „dziewczyna” (spoko – chodzi o gitarę) jest w stanie się przebić przez „akompaniament z szopy”. Wyszło super – jednak ktoś zawalił sprawę (nie uwiecznił nas na fotkach). Dla nas to „wsia ryba”, ale „szeryf” po chwili namysłu zaordynował… powtórkę zakończenia pastorałki. Nie musiał nas prosić – daliśmy czadu.

   No, a potem przyszedł czas na „zorganizowaną obrazę Bożą” czyli konsumpcję przygotowanych słodkości. Na widok tego, co znaleźliśmy na stołach dietetycy dostali by chyba zawału lub wylewu. Same „zdrowe kalorie” – no, ale nie mogliśmy zlekceważyć „groźby szeryfa”: „Wypuszczę dopiero, jak na stołach będzie pusto”. A więc do roboty – spalimy to w czasie ferii.

   Ten opis jest trochę bardziej osobisty, stąd wiele tekstów zrozumiałych dla osób, których dotyczą. Pragnę gorąco podziękować wszystkim wykonawcom i uczestnikom oraz osobom wspierającym organizację. 1. Przegląd możemy uznać za sukces – teraz czas rozpocząć przygotowania do Koncertu Wielkanocnego.

Napisany w wycieczki | 1 Komentarz »